logo

Biznes-plan

Ted zdawał sobie sprawę, ile pieniędzy będzie potrzebował, aby rozpocząć działalność i utrzymać się przez kilka pierwszych lat. 4,5-letnia praca w poprzedniej firmie i doświadczenie z opłatami za usługi stanowiły podstawę jego wiedzy o własnym biznesie. Pomimo, że Ted i Ruth wiedzieli jaką sumę będą musieli pożyczyć z banku, nie sporządzili specjalnego biznes-planu Ted miał tylko ogólne pojęcie z jakimi wydatkami musi się liczyć. Znał dobrze swoje produkty i konkurencję, ale kiedy przyszedł do banku ubiegać się o pożyczkę, me miał sporządzonego dokładnego planu finansowego. Kredytodawca chciał dokładnie wiedzieć ile pieniędzy i na co w określonym czasie Ted będzie potrzebował. Bank chciał także posiadać szczegółowe informacje o tym kiedy można by się spodziewać pierwszych zysków i jaki jest plan spłacania długu. Nie uzyskawszy tego rodzaju informacji, przedstawiciele banku doszli do wniosku, iż przedsięwzięcie nie zostało odpowiednio zaplanowane i odrzucili prośbę Teda. Jest rzeczą oczywistą, że Ted, kiedy przeczytał list zawiadamiający go o nieprzychylnym rozpatrzeniu jego sprawy, był bardzo rozczarowany, gdyż wierzył, że jego przedsięwzięcie ma szanse na sukces, a ponadto wydawało mu się, że bank był o tym przekonany. Początkowo Ted myślał o jakiejś innej instytucji, do której mógłby się zwrócić o pomoc, ale wkrótce zdał sobie sprawę, że jeśli bank odrzucił jego wniosek z powodu złego planu finansowego, to każdy inny inwestor zrobi to samo. Ted, licząc na ponowne rozpatrzenie swej pośby, postanowił uwzględnić w swym planie dokładne dane na temat tego ile i na co potrzebuje pieniędzy oraz jak zamierza spłacić pożyczkę. Przez następne 12 tygodni Ted spędzał 15-20 godzin dziennie opracowując plan finansowy. Tym razem uwzględnił wszystko, od wydatków na sprzęt i reklamę po podatki. Przewidział, jaka będzie wysokość sprzedaży i opierając się na tych danych sporządził rachunek wyników. Opracował analizę przepływu gotówki na następne dwa lata, opartą na danych autentycznych. Kiedy Ted ponownie udał się do banku, kredytodawca był tym razem pod wrażeniem nie tylko pracy, jaką Ted włożył w sporządzenie planu, ale i jego wiary w siebie oraz uporu.Dodatkowa praca Teda bardzo się opłaciła, gdyż w następnym tygodniu otrzymał z banku informację, iż jego wniosek został przyjęty prze komisją kredytową i jego przedsięwzięciu został przyznany limit kredytowy. Bonnie Jones, przedstawiciel banku, pogratulował Tedowi i Mary Ruth pierwszego sukcesu.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Cześć! Bardzo mi miło, że jesteś na moim blogu, znajdziesz tutaj informacje dotyczące finansów i rachunkowości. Prowadzenie bloga to jedna z moich pasji, dlatego staram się tu często coś nowego wrzucać! Mam nadzieję, że spodobają Ci się treści jakie tu zamieszczam i będziesz często do mnie zaglądał